Znajdę Przyjaciela

      Młody strach na wróble „strasznie” nudzi się w polu. Jego serce-dzwoneczek pragnie znaleźć serdecznego przyjaciela, który odwiedzałby go na polu. Wróbel i lis odradzają mu wizytę wśród ludzi. Jeden twierdzi, że ludzie są bez serca, a drugi, że mają serca z kamienia. Jednak Straszek postanawia zaryzykować. Spotyka młodzieńca, który bez przerwy gra na tablecie, kobietę zachwyconą swoją urodą,a zwłaszcza czerwonymi paznokciami, majora, który chce go musztrować i nauczyć strzelać itp. Jedynie z małym chłopcem Staszkiem udaje mu się normalnie i serdecznie porozmawiać.
      Lis pomaga mu zrozumieć dlaczego tak się dzieje – „Ludzie za dużo myślą o sobie, a za mało o innych”. Straszek postanawia przekonać wszystkich, że warto mieć przyjaciela, bo wtedy nie jest się samotnym tak jak on, zanim poznał Staszka.